Pieczęć Boga Żywego


Wszystkim tym dla których Krzyż jest masońskim znakiem, dedykuję  poniższy wpis. Może przestaną znieważać to co święte. Boże miej miłosierdzie dla nich wszystkich.

11b

http://www.diocesehelena.org/thomas/coatofarms.htm :

„Herb ten składa się z pola naprzemiennych srebrnych (białe) i zielonych szewronów które w symbolu heraldycznym oznaczają szczyty górskie diecezji. Na polu tym znajdują się połączone krzyż i korona świętej Heleny, Cesarzowej i matki Konstantyna Wielkiego. Ta tradycyjna reprezentacja Św. Heleny jest używana  by przedstawić, że jest ona  tytularną patronką katedralnego kościoła Stolicy Apostolskiej.

http://www.diocesehelena.org/thomas/coatofarms.htm

11c

„Pod ochroną Św Heleny”  raz jeszcze: krzyż w koronie

(napis: „bez krzyża nie ma korony”)

http://www.ngw.nl/int/gbr/c/colchest.htm

http://en.wikipedia.org/wiki/Iron_Crown_of_Lombardy

…. Wspaniała legenda o koronie z żelaza włoskich królów która zawiera gwóźdź ze Świętego Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa. Stąd herb św Heleny, która dała tę koronę swojemu synowi (Św Konstantynowi Wielkiemu) jest krzyżem „w” albo „nad” (Włochy), koroną (ze Świętym Gwoździem Krzyża Świętego).

http://www.ngw.nl/int/ita/m/monza.htm

   11d

Herb miasta Monza, gdzie w katedrze  znajduje się korona z żelaza dawnych królów włoskich. Czytałem, że trzyma się ją w tabernakulum, gdyż korona ta jest jednym z najcenniejszych zabytków narodu włoskiego.

http://www.circuitocittadarte.it/index.php?option=com_content&view=article&id=1819%3Aduomo&catid=516%3Aarte-e-cultura&Itemid=477&lang=en

Ołtarz kaplicy Teodolinda mieści Żelazną Koronę Lombardii, jednego z najważniejszych dzieł sztuki złotniczej, oraz bogatej w znaczeniu dla całej historii świata zachodniego. Cudownie zachowana aż do dnia dzisiejszego, korona jest zrobiona z sześciu złotych płyt – ozdobiona uwypuklonymi różami, obręczą klejnotów i szkliw – z metalowym pierścieniem wewnątrz, od którego wzięła swoją nazwę „żelazna korona”, którą stara tradycja, zrelacjonowana nam przy końcu IV wieku przez Św Ambrożego, identyfikuje z jednym z gwożdzi użytym do  ukrzyżowania Jezusa. Zatem jest to relikwia, której odnalezienie przypisuje się Św. Helenie w roku 326 podczas podróży do Palestyny ​​i zamieszczone jej w koronie syna Cesarza Konstantyna. Tradycja, która łączy koronę z męką Chrystusa i pierwszego Cesarza Chrześcijańskiego, wyjaśnia symboliczne znaczenie przypisane jej przez królów Włoch (czy tych aspirujących na królów, jak Visconti), którzy używali jej podczas koronacji  by potwierdzać boskie pochodzenie ich władzy i ich związku z Cesarstwem Rzymskim. Ostatnie badania wydają się ukazywać, ze korona, która wygląda jakby pochodziła z interwencji przeprowadzonych na przełomie 4-5 i 9 wieku,  może  być późno-starożytnym królewskim znakiem, być może Ostrogotyckim, przekazana królom Lombardzkim a ostatecznie weszła  w ręce Karolingów, którzy ją odrestaurowali i podarowali katedrze w Monza. Od tego momentu historia korony jest nierozerwalnie połączona z historią katedry i miasta. Na przykład w roku 1354, papież Innocenty VI usankcjonował jako niekwestionowane prawo – które od wtedy zostało zignorowane – by w katedrze w Monza odbywały się koronacje królów Włoch, podczas gdy w 1576 Karol Boromeusz ustanowił tam kult Świętego Gwoździa, tak, aby uznać koronę jako oficjalny relikt i połączyć ją z innym Świętym Gwoździem trzymanym w katedrze Mediolańskiej, który według tej samej starożytnej tradycji Św. Helena wykuła na podobieństwo konia Konstantyna, jako kolejnej metafory boskiej inspiracji władzy cesarskiej. Dla zalet jej świętej wartości, Żelazna Korona Lombardii jest przechowywana w konsekrowanym ołtarzu specjalnie temu poświęconym, wzniesionym przez Luca Beltrami w 1895/96.

http://www.ed-wappen.de/hohenpol.html

Das Kreuz (mit Krone) steht für die Kirche von Sulding (Patrozinium „Kreuzerhöhung St. Helena”)

Tłumaczenie: Krzyż (z koroną) jest symbolem kościoła w niemieckim mieście Sulding: (patronat: Podwyższenia Św Krzyża– Św. Heleny)

 11e

Starodawne niemieckie i francuskie zdobienia herbów

(http://en.wikipedia.org/wiki/Ambrumesnil)

Reklamy
Napisane w Orędzia Ostrzeżenie. Tagi: , . Możliwość komentowania Pieczęć Boga Żywego została wyłączona

Nadszedł czas by zdjąć Pieczęć


W orędziach Marii Bożego Miłosierdzia jest mowa o Pieczęci Boga.

Postanowiłem pokazać wersety z Biblii mówiące o Pieczęci Boga.

Księga daniela zapowiada czas zrozumienia Biblii

Dan. 12:4

„Lecz ty, Danielu, zamknij słowa i zapieczętuj księgi aż do czasu końca. Wielu będzie  przebiegać tam i z powrotem, a wiedza wzrośnie.”

Ap.10:4

A gdy przebrzmiało siedem grzmotów, chciałem pisać; lecz usłyszałem głos z nieba mówiący: Zapieczętuj to, co powiedziało owych siedem grzmotów, a nie spisuj tego

Ap.5:1-9

1)I ujrzałem na prawej ręce Zasiadającego na tronie
księgę zapisaną wewnątrz i na odwrocie
zapieczętowaną na siedem pieczęci.

2) I ujrzałem potężnego anioła, obwieszczającego głosem donośnym:
„Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?”

3) A nie mógł nikt –
na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią –
otworzyć księgi ani na nią patrzeć.

4) A ja bardzo płakałem,
że nikt nie znalazł się godzien, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć.
5)I mówi do mnie jeden ze Starców:
„Przestań płakać:
Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy,
Odrośl Dawida,
tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci”.

6) I ujrzałem między tronem z czworgiem Zwierząt
a kręgiem Starców
stojącego Baranka jakby zabitego,
a miał siedem rogów i siedmioro oczu,
którymi jest siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię.
7)On poszedł,
i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę.

8) A kiedy wziął księgę,
czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem,
każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł,
którymi są modlitwy świętych.
9)I taką nową pieśń śpiewają:
„Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć,
bo zostałeś zabity
i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu,

Ap.10:9-11

9)Poszedłem więc do anioła,
mówiąc mu, by dał mi książeczkę.
I rzecze mi:
„Weź i połknij ją,
a napełni wnętrzności twe goryczą,
lecz w ustach twych będzie słodka jak miód”.

10) I wziąłem książeczkę z ręki anioła
i połknąłem ją,
a w ustach moich stała się słodka jak miód,
a gdy ją spożyłem,
goryczą napełniły się moje wnętrzności.

11) I mówią mi:
„Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i o wielu królach”.

Ap.6:1-13

1)I ujrzałem:
gdy Baranek otworzył pierwszą z siedmiu pieczęci,
usłyszałem pierwsze z czterech Zwierząt
mówiące jakby głosem gromu:
„Przyjdź!”
  2)I ujrzałem:
oto biały koń,
a siedzący na nim miał łuk.
I dano mu wieniec,
i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać.
  3)A gdy otworzył pieczęć drugą,
usłyszałem drugie Zwierzę mówiące:
„Przyjdź!”
  4)I wyszedł inny koń barwy ognia,
a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój,
by się wzajemnie ludzie zabijali –
i dano mu wielki miecz.
  5)A gdy otworzył pieczęć trzecią,
usłyszałem trzecie Zwierzę, mówiące:
„Przyjdź!”
I ujrzałem:
a oto czarny koń,
a siedzący na nim miał w ręce wagę.
  6)I usłyszałem jakby głos w pośrodku czterech Zwierząt, mówiący:
„Kwarta pszenicy za denara
i trzy kwarty jęczmienia za denara,
a nie krzywdź oliwy i wina!”
  7)A gdy otworzył pieczęć czwartą,
usłyszałem głos czwartego Zwierzęcia mówiącego:
„Przyjdź!”
  8)I ujrzałem:
oto koń trupio blady,
a imię siedzącego na nim Śmierć,
i Otchłań mu towarzyszyła.
I dano im władzę nad czwartą częścią ziemi,
by zabijali mieczem i głodem, i morem, i przez dzikie zwierzęta.
  9)A gdy otworzył pieczęć piątą,
ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego
i dla świadectwa, jakie mieli.
  10)I głosem donośnym tak zawołały:
„Dokądże, Władco święty i prawdziwy,
nie będziesz sądził i wymierzał za krew naszą kary tym, co mieszkają na ziemi?”
  11)I dano każdemu z nich białą szatę
i powiedziano im, by jeszcze krótki czas odpoczęli,
aż pełną liczbę osiągną także ich współsłudzy oraz bracia,
którzy, jak i oni, mają być zabici.
  12)I ujrzałem:
gdy otworzył pieczęć szóstą,
stało się wielkie trzęsienie ziemi
i słońce stało się czarne jak włosienny wór,
a cały księżyc stał się jak krew.
  13)I gwiazdy spadły z nieba na ziemię,
podobnie jak drzewo figowe wstrząsane silnym wiatrem zrzuca na ziemię swe niedojrzałe owoce.

Ap.7:2-3

2) I ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca,
mającego pieczęć Boga żywego.
Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów,
którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu:
  3)„Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom,
aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego”.

Ap.8:1

A gdy otworzył pieczęć siódmą,
zapanowała w niebie cisza jakby na pół godziny.

Ap.9:4

I powiedziano jej, by nie czyniła szkody trawie na ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu, lecz tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach.

Ap.20:3

I wtrącił go do Czeluści,
i zamknął, i pieczęć nad nim położył,
by już nie zwodził narodów,
aż tysiąc lat się dopełni.
A potem ma być na krótki czas uwolniony.

Napisane w Orędzia Ostrzeżenie. Tagi: . Możliwość komentowania Nadszedł czas by zdjąć Pieczęć została wyłączona

Wyjaśnienie dotyczące Pieczęci Boga Żywego


Na różnych blogach przetoczyła się akcja dezinformacji dotycząca Pieczęci Boga Żywego. Wyśmiewano, kpiono, dopatrywano się w niej masońskich symboli, a nawet oskarżano nas o bycie masonami. Jest to oszczerstwo. Oszczerstwo jest to bardzo szkodliwa forma kłamstwa. Polega na niezgodnym z prawdą mówieniu o kimś rzeczy złych .

Bardzo trafnie ukazuje zło oszczerczego kłamstwa i jego najczęstsze przyczyny następujący fragment Poematu Boga-Człowieka Marii Valtorty: „Kłamca – mówię o tym, który kłamie w ważnej sprawie – jest okrutny. Zabija swoim językiem dobre imię. Nie różni się więc od zabójcy. Mówię nawet: jest gorszy niż zabójca. Ten ostatni zabija tylko ciało. Kłamca zabija również dobre imię, wspomnienie o człowieku. Jest zatem podwójnym zabójcą. To zabójca nie ukarany, gdyż nie rozlał krwi. A jednak rani honor zarówno tego, którego oczernia, jak i całej jego rodziny. A nie zatrzymuję się nawet na takim wypadku, gdy ktoś składa przysięgę i posyła na śmierć drugiego. Nad tym są już zgromadzone węgle Gehenny. Mówię tylko o tym, który przez kłamstwo podsuwa kłamliwe myśli i przekonuje innych na niekorzyść niewinnego. Dlaczego to robi? Albo z nienawiści, albo z pragnienia posiadania tego, co inny ma, lub ze strachu.

Z nienawiści. Ten jedynie nienawidzi, kto jest przyjacielem szatana. Dobry nigdy nie nienawidzi, dla żadnego powodu. Nawet jeśli się nim pogardza, jeśli wyrządza się mu szkodę, przebacza. Nigdy nie nienawidzi. Nienawiść to świadectwo, które dusza stracona daje o samej sobie. To najpiękniejsze świadectwo, jakie może być dane niewinnemu. Nienawiść bowiem wyraża bunt zła przeciw dobru: nie wybacza się temu, kto jest dobry.

Z chciwości. „On ma to, czego ja nie posiadam. Chcę to mieć. Tylko w ten sposób mogę zająć jego miejsce, jeśli sprawię, że będzie pogardzany. I czynię to. I kłamię. Co to ma za znaczenie! Kradnę. Co to ma za znaczenie! Mogę doprowadzić do ruiny całą rodzinę. Co to ma za znaczenie!”. Stawiając sobie różne pytania, sprytny kłamca zapomina – bo chce zapomnieć – o jednym pytaniu: „A gdybym został zdemaskowany?” Tego pytania sobie nie stawia, bo – ogarnięty pychą i chciwością – zachowuje się, jakby miał oczy zamknięte. Nie widzi niebezpieczeństwa. Jest jak człowiek pijany – upojony winem szatana. Nie zastanawia się, że Bóg jest potężniejszy niż szatan. Bierze na Siebie odpłatę za tych, którzy zostali zniesławieni. Kłamca oddał się Kłamstwu i zaufał niemądrze jego opiece.

Ze strachu. Bardzo często ktoś oczernia, aby obronić siebie. To najczęstsza forma kłamstwa. Popełniliśmy zło. Boimy się, że nasz czyn może być odkryty i rozpoznany. Zatem – posługując się i wykorzystując szacunek, jakim darzą nas jeszcze inni – przekręcamy fakty i to, co sami uczyniliśmy, przypisujemy komuś innemu: temu, którego uczciwości się obawiamy. Działamy tak też dlatego, że czasami ten drugi człowiek był przypadkowo świadkiem jednego z naszych złych czynów. Wtedy chcemy uniknąć jego świadectwa. Oskarżamy go dla uczynienia go odrażającym, aby nikt mu nie wierzył, gdy będzie mówił. Postępujcie zatem dobrze! Czyńcie dobrze, a nie będziecie nigdy musieli kłamać.” (M. Valtorta, Poemat Boga-Człowieka, księga druga 97, Katowice 1997, wyd. Vox Domini).

Poniżej list od przyjaciół z zagranicy dotyczący Pieczęci Boga Żywego

Pragniemy napisać parę słów do Pana i Pana czytelników, którzy nie tylko czytają, wierzą, ale i modlą się według Woli Bożej przekazywanej nam w orędziach Mary Bożego Miłosierdzia.

Doszło do uszu strony administracyjnej orędzi i Międzynarodowego Koła Modlitewnego, że w Polsce pojawiły się oskarżenia skierowane pod adresem Pieczęci Boga Żywego. Pragnę zaznaczyć i uświadomić polskim czytelnikom orędzi, że jest to wypadek odizolowany i pojedynczy, który wydarzył się wyłącznie na  polskim gruncie. Żaden inny naród i żadna inna grupa językowa nie ma i nie miała tego problemu, a przecież jest wśród nas wielu kapłanów Kościoła Katolickiego, którzy z uwagą śledzą orędzia.

Sama graficzna reprezentacja Pieczęci została opracowana na podstawie znanej od dobrze ponad 1500 lat w naszym kościele historii odnalezienia Krzyża Świętego naszego Pana Jezusa Chrystusa przez Świętą Helenę, matkę Konstantyna Wielkiego. Krzyż stojący prosto jak na Golgocie to krzyż zwycięstwa Jezusa, Syna Bożego, nad śmiercią, grzechem i szatanem. Otaczające go promienie to promienie chwały i zwycięstwa Naszego Zbawiciela i Odkupiciela. Krzyż znajduje się w koronie z trzema wyniesieniami symbolizującymi Trzy Osoby Boskie: Boga Ojca, Syna Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Korona św. Heleny była żelazna, jako reprezentująca moc, czyli w wypadku Trójcy Świętej jest to symbol absolutnej wszechmocy Boga w Trójcy Jedynego nad wszystkim mocami, siłami, potęgami, tronami, duchami etc. Pragnę też przypomnieć, że stała się podstawą słynnego ubiegłorocznego (sierpień 2011) logo Międzynarodowych Dni młodzieży w Madrycie. Jeżeli krzyż i korona Św. Heleny – patronki Apostolskiej Katedry Kościoła – były wystarczająco święte dla papieża Benedykta XVI, aby pod ich patronatem urządzić Światowe Dni Młodzieży, to są one wystarczająco święte, aby znalazły się w Pieczęci Boga Żywego.

Dlatego bardzo proszę wszystkich czytelników orędzi, aby uspokoili swoje sumienia i niepokój swego serca zamienili na Boży Pokój Duszy. Nie służymy bowiem nikomu innemu jak Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Jedynemu, naszemu Panu i Zbawcy Jezusowi Chrystusowi i Jego umiłowanej Matce, Niepokalanej Maryji zawsze Dziewicy.

Jednak moc Pieczęci Boga Żywego to moc modlitwy. Dlatego nasz oręż na te trudne czasy to oręż modlitewny. Dziękujemy więc wszystkim, w tym Hetmance, którzy odpowiadają na wezwanie Jezusa do modlitwy, bo wówczas spętamy moc szatana jeżeli będziemy odmawiać różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, korzystać z Sakramentów Świętych i modlitw Krucjat.

Przekazuję też wszystkim bardzo ciepłe pozdrowienia od nas wszystkich,  pamiętamy i serdecznie was wspominamy.

Międzynarodowa Grupa Modlitewna

Napisane w KOMUNIKATY, Orędzia Ostrzeżenie. Tagi: , . Możliwość komentowania Wyjaśnienie dotyczące Pieczęci Boga Żywego została wyłączona